Porto alternatywnie

To będzie alternatywne zwiedzanie Porto, czyli co zobaczyć czego inni nie widzieli. Nie napiszę o znanych miejscach, o najpopularniejszych zabytkach w Porto, o największych atrakcjach tego portugalskiego miasta. Przewodników opisujących co zobaczyć w Porto nie brakuje. Jest jednak jeszcze Porto… Czytaj całość →

Porto od kuchni – czyli jemy i nie tyjemy!

Moja ukochana Italia ma od niedawna kulinarną konkurencję. A może miała ją od 11 lat, gdy zasmakowałam sardynek i dorsza, a teraz tylko za tym smakiem zatęskniłam? Co w portugalskiej kuchni jest wyjątkowego? To, że to takie proste, czyli tak… Czytaj całość →

Nigdy więcej maratonów! Bieg w Porto

W długie zimowe wieczory łatwo popełnić szaleństwo! Łatwo zatęsknić za oceanem, bezkresną przestrzenią, spienionymi falami uderzającymi o brzeg i słoną bryzą na twarzy. To właśnie z tego powodu postanowiłam zapisać się na maraton w Porto. To kolejny etap podróżowania przez… Czytaj całość →

Maraton w Porto, czyli co zrobię, by wrócić do Portugalii

Każdy powód jest dobry by wrócić do Portugalii. Tylko, czy akurat ten który wybrałam, jest najlepszy? Nie sądzę! Zamiast po prostu kupić bilety lotnicze, znaleźć dach nad głową i cieszyć się przyjemnym, niespiesznym życiem w Portugalii, znalazłam sobie maraton w… Czytaj całość →

Pogoda dla biegaczy

Jestem zdecydowanie zimnolubnym biegaczem. Moje idealne warunki to 10 stopni, pochmurno i bezwietrznie. Jak się okazuje to nie tylko moja ulubiona pogoda dla biegaczy. Magiczna 1 z przodu w wymarzonych dla biegaczy warunkach Eliud Kipchoge pobiegł w minioną sobotę swój… Czytaj całość →

Samotność biegacza

Samotność biegacza to teraz jedno z moich największych wyzwań. Im więcej biegania, tym więcej samotności. W ostatnich tygodniach boleśnie przekonuję się, że przed maratonem ważna jest tylko siła moich nóg, ale także silna głowa! Najpierw pobiegnę nogami, później sercem, a… Czytaj całość →

Poznaj siedem sposobów i nie marnuj jedzenia

Znacie taki obrazek? Kosze sklepowe wypełnione jedzeniem po brzegi, a nawet ponad brzegi. Taśma do kasy, a na nią wykładane kolejne i kolejne produkty. Ja widuję takie sytuacje przed świętami, długimi weekendami, nawet jeśli przerwa w dostępie do sklepu to… Czytaj całość →

PMS, czyli syndrom napięcia przedmaratońskiego

Za sześć tygodni maraton… Zostało tylko sześć tygodni! Bardzo mało czasu! Im bliżej tym większy stres i gdzieś w tym momencie włącza się PMS (Pre–marathon syndrome) czyli syndrom przedmaratoński zwany przeze mnie syndromem napięcia przedmaratońskiego, jako parafraza innego PMS. Ten… Czytaj całość →

Maraton i cała prawda o bieganiu

Marzy się Wam maraton – to lepiej to przeczytajcie, bo TO JEST cała prawda o bieganiu. Nie tym bieganiu rekreacyjnym, nie tym dla zdrowia i dla zgrabnej sylwetki – takie bieganie jest super. Ale o bieganiu, gdy okazuje się, że… Czytaj całość →

« Starsze wpisy

© 2019 Asia Prosto — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑