Pojechałam! Nauka jazdy na rowerze dla dorosłych – finał!

Doprawdy, niewiele brakowało, żebym napisała tekst „Jak nie nauczyłam się jeździć na rowerze”. Byłam już krok od tego, żeby zrezygnować, odpuścić i przyznać – nie umiem i nie dam rady nauczyć się jeździć na rowerze. Jestem tym jednym przypadkiem na ileś tam, który nie poradził sobie z jazdą na rowerze. Koniec nauki jazdy dla… Czytaj dalej →

Z widokiem na dwa jeziora – Garda i Tenno u stóp

To jedna z piękniejszych moim zdaniem tras z widokami na jezioro Garda. Daje również niesamowitą okazję, by spojrzeć z góry na Lago di Tenno i zachwycić się niezwykłym kolorem wody. Kolorem, którego nie umiem nazwać, a który z wysokości 1500 m n.p.m. jest jeszcze intensywniejszy! Długość trasy: 31 km Podejście: 2100 m Czas bez odpoczynków, podziwianiu widoków… Czytaj dalej →

Emerytura czy Bieszczady? Oto jest pytanie!

Ćwierć wieku! Kto by pomyślał! 8 lipca 1996 roku nie miałam jeszcze 19 lat, ale postanowiłam, że właśnie od tego momentu będę dorosła i w jakimś stopniu samodzielna. Przynajmniej finansowo. Że będę miała swoje, własnoręcznie zarobione pieniądze. Tak! Nie jakieś tam kieszonkowe, ale kasę! Pensję. Wypłatę. Regularnie, na czas i do własnej dyspozycji.  Podobno pierwszy… Czytaj dalej →

Monte Stivo przegląda się w Jeziorze Garda!

Monte Stivo to ogromna kwietna łąka! Nie znam większości kwiatów, które w tej chwili zachwycają kolorami i zapachami. Podszczytowe polany to jest miejsce warte zobaczenia właśnie teraz! I gdy Monte Stivo tak mnie zachwyca, a na dodatek góruje nad Arco, Nago i jeziorem Garda, nie mogę uwierzyć, że siedziałam na szczycie zupełnie sama przez kilkadziesiąt minut. A mogłam… Czytaj dalej →

Włochy: wakacje w czasach pandemii

Ciao! Salve! Boungiorno! Wciąż trudno mi uwierzyć, że tu jestem! We Włoszech, z widokiem na jezioro Garda. Dawno jednak podróż do Włoch tak mnie nie stresowała. Ale się udało! Przebrnąć przez wszystkie wymogi. I dziś już wiem, że właśnie zmieniają się przepisy i teraz jest jeszcze łatwiej. Z radości chyba kupię kolejny bilet do Włoch!… Czytaj dalej →

Górami wokół Piwnicznej-Zdroju – odkrywamy Beskid Sądecki

Wycieczka dla miłośników długich dystansów. Pozwala poznać spory Beskid Sądecki i to całkiem spory jego kawałek. I solidnie się zmęczyć. Ale po drodze nie brakuje atrakcji i miejsc, gdzie można odpocząć. Graniczny szlak na Eliaszówkę to jeden z moich ulubionych. Chata Magóry, Kordowiec i wreszcie schronisko Cyrla. Polany z wiosennymi kwiatami i bukowe lasy… Czytaj dalej →

Beskid Sądecki – górami z Krynicy do Żegiestowa

Beskid Sądecki to moje odkrycie pandemicznego roku. Wstyd się przyznać, że wcześniej wiedziałam tylko gdzie jest Jaworzyna Krynicka, Runek i Hala Łabowska. Wiedziałam, ale wiele z tego i tak nie widziałam, bo uprawiałam podczas tej wycieczki marszobieg w ramach krynickiego Festiwalu Biegowego. Kiedy rok temu Zimna Zośka sypnęła śniegiem, byłam akurat na Przehybie!… Czytaj dalej →

Praca dla biegacza

Ileż ja razy namawiałam do biegania! To już robi się nudne! Opowiadanie o zaletach dla ciała i ducha, o korzyściach zdrowotnych i cechach charakteru, które w sobie odkrywamy dzięki bieganiu. Siła. Determinacja. Umiejętność wyciągania wniosków z porażek. Konsekwentne dążenie do celu. Brzmi jak cytat z CV wysłanego jako odpowiedź na ogłoszenie… Czytaj dalej →

7 powodów niebiegania maratonów

Dlaczego nie biegam maratonów? Akt 1 Scena 1 Kwietniowy, niedzielny poranek. Wiosna się spóźnia. Zimno i mokro. Ale my dziarsko wędrujemy w góry. Wiadomo, Romanka Challenge sama się nie zrobi. Piotr przodem, przeciera szlak po ostatnich opadach śniegu, ja spokojnie kilka kroków za nim. Pytanie pada znienacka. Jak… Czytaj dalej →

« Starsze posty

© 2021 Asia Prosto — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑