Bieganie poranne kontra wieczorne. Kiedy lepiej – rano czy wieczorem?

Szkoła falenicka czy otwocka? Nikon czy Canon? Białe czy czerwone (wino oczywiście)? Bieganie poranne czy wieczorne, kiedy lepiej biegać – rano czy wieczorem? Są zwolennicy porannego, a są wieczornego. Dwie frakcje, które mogłyby się przerzucać argumentami.  Przez ponad 8 lat należałam do grupy zwolenników biegania popołudniowego. Poranne interesowało mnie… Czytaj całość →

Motywacja, czyli co nas gna na Mały Szlak Beskidzki

Zupełnie niezależnie od siebie, nie umawiając się i nie planując, na trasie Małego Szlaku Beskidzkiego Spotkały się trzy zespoły – trzy duety. Można by powiedzieć, że świat jest mały, a Mały Szlak Beskidzki jeszcze mniejszy. Wyruszyły owe pary niemal w tym samym czasie – dwie niemal deptały sobie po piętach…. Czytaj całość →

Mały Szlak Beskidzki, mały nie znaczy gorszy

Mały Szlak Beskidzki to taki młodszy brat Głównego Szlaku Beskidzkiego. Prowadzi przez trzy pasma górskie, które GSB omija. Trzy pasma – Beskid Wyspowy, Makowski i Mały, 137 km i trzy dni. Do tego ok. 3,5 km podejścia na Luboń Wielki niebieskim szlakiem z Rabki Zaryte. Taki plan zrodził się… Czytaj całość →

Zaczynam dziesiąty rok biegania

22 sierpnia to dla mnie magiczna data. Dzisiaj kończę 9 lat. Może jednak to nie magia, ale ciężka praca i litry wylanego potu? Ale może to jednak jakieś czary, że ktoś kto przez wiele szkolnych lat nie lubił sportu, lekcji wfu i nadmiernej aktywności, biega ponad 2000 km rocznie i od kilku miesięcy niestrudzenie i bez słowa marudzenia… Czytaj całość →

Moje serce zostało w Jaśliskach

Mam szczęście. W tym roku mam dużo szczęścia do mało popularnych miejsc i pustych górskich szlaków. Może to przypadek. A może nie powinnam zdradzać tych adresów. Bo jak powiem głośno to pojadą tam tłumy i już nie będzie tak pusto. Piszę te słowa w Jaśliskach. Przecież wiesz, gdzie są Jaśliska. W Beskidzie… Czytaj całość →

Wakacyjne wyzwania na miarę pandemii

Jestem uzależniona. Od zapachu lasu, rozpalonej słońcem ziemi, od widoku gór i zmęczenia. Lubię to przyspieszone bicie serca, pot płynący po twarzy i plecach, wysiłek. Wtedy wiem, że żyję. Że wszystko toczy się we właściwym rytmie. Jestem uzależniona od działania. Od robienia, planowania i realizowania planów. Trzeba mnie regularnie wyprowadzać Jestem… Czytaj całość →

Gorce i ich zalety! Mój subiektywny TOP 5

Gorce? Znowu w Gorce? I to jeszcze latem, w czasie wakacji? I to zaraz po tym jak zobaczyłam kolejkę turystów czekających, by wejść na Rysy i do Wodospadu Kamieńczyka? A na dodatek okazało się, że góry ponownie otwarte są dla biegaczy, czyli wraca Gorce Ultra Trail, co uświadamiają mi właściciele kwater podczas poszukiwania noclegu…. Czytaj całość →

Plecak w góry – duży, średni, mniejszy i mini

Patrząc na swoją kolekcję górskich plecaków zauważyłam jak bardzo zmieniły się moje potrzeby i rozmiary plecaków. Moje potrzeby rosną, a odwrotnie proporcjonalnie do nich – plecaki górskie maleją. Matematyka to królowa! Ups! Co to jest proporcjonalność odwrotna – zapytasz! Ups! Zapomniałam, że nie wszyscy kochali matematykę w szkole. To taka sytuacja, gdy jedna… Czytaj całość →

Nauka jazdy na rowerze dla dorosłych – 3 miesiące później

Trzy miesiące temu publicznie przyznałam się, że nie umiem jeździć na rowerze. I równocześnie zadeklarowałam, że czas to zmienić. Czas podsumować ostatnie tygodnie i próby nauczenia się jeździć na rowerze. Dla formalności przypomnę tylko, że uczę się jako dorosła kobieta, bo w wieku kilku lat nie nabyłam tej umiejętności. Pamiętasz jak skończyłam?… Czytaj całość →

« Starsze wpisy

© 2020 Asia Prosto — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑