Romanka Challenge! 12 razy Romanka!

Taki żart przeczytałam na początku 2021 r. Suchar pewnie, ale jeszcze wtedy mnie śmieszył. Gdy czytałam ten żart mijał rok od ogłoszenia 2-tygodniowego lockdownu! Skoro już rok, to nie mam zamiaru marnować czasu i ogłaszam rok 2021 rokiem Romanka Challenge. Wiem, nie masz już szans wystartować, bo ja jestem już… Czytaj dalej →

Tylko dla kobiet! Bieg kobiet w Wiedniu 2021

Ta historia miała się wydarzyć ponad rok temu, w maju. Już w lutym 2020, w pierwszym dniu rejestracji kupiłam pakiet startowy i miałam tylko czekać na wyjazd wyłącznie w kobiecym towarzystwie. Bieg kobiet, czyli  33. Asics Österreichischer Frauenlauf w Wiedniu zobowiązuje. Mężczyzn, tym razem, nie bierzemy! O co chodzi z tym… Czytaj dalej →

Mój pierwszy tysiąc! 1000 km na rowerze

Pierwszy milion… nie to, nie ta bajka! To jest historia od zera do… Nie, też nie ta bajka.  Bo nie ukraść – ale przejechać. Nie milion, a tysiąc. Ale, tak od zera. A dokładnie od braku umiejętości jazdy na rowerze do pierwszego (i nie ostatniego) tysiąca! 15 lipca 2021 roku przeszedł do historii. Nie piszą o tym w podręcznikach, ale ochroniarze jednego z bielskich sklepów… Czytaj dalej →

Barania Góra inaczej! Wycieczka z Węgierskiej Górki

To nie jest ani najszybsza ani najkrótsza trasa. Ale – moim zdaniem – najbardziej atrakcyjna. Szczególnie dla osób, które lubią w górach ciszę i samotność. Przez chwilę (zależy jak długo zabawisz na szczycie) będzie tłoczno i głośno, ale tylko chwilę! Poza tym Barania Góra i wycieczka na nią uraczy ciszą, spokojem i jesiennymi… Czytaj dalej →

Las Kabacki okiem góralki i do tego z siodełka

Kolekcjonuj wspomnienia i wrażenia, nie przedmioty. Więc może w prezencie, np. urodzinowym lepiej podarować coś niematerialnego? I niekoniecznie to muszą być urodziny. Taki prezent także bez okazji smakuje jeszcze lepiej. Przejażdżka na rowerze jako prezent?! Co w tym niezwykłego? Wszystko – przeczytaj! Właściwie po takim wyzwaniu nie powinnam się dziwić, że podczas… Czytaj dalej →

Pojechałam! Nauka jazdy na rowerze dla dorosłych – finał!

Prawie się poddałam. Bo doprawdy, niewiele brakowało, żebym napisała tekst „Jak nie nauczyłam się jeździć na rowerze”. Byłam już krok od tego, żeby zrezygnować, odpuścić i przyznać – nie umiem i nie dam rady nauczyć się jeździć na rowerze. Jestem tym jednym przypadkiem na ileś tam, który nie poradził sobie z jazdą na rowerze…. Czytaj dalej →

Z widokiem na dwa jeziora – Garda i Tenno u stóp

To jedna z piękniejszych moim zdaniem tras z widokami na jezioro Garda. Daje również niesamowitą okazję, by spojrzeć z góry na Lago di Tenno i zachwycić się niezwykłym kolorem wody. Kolorem, którego nie umiem nazwać, a który z wysokości 1500 m n.p.m. jest jeszcze intensywniejszy! Długość trasy: 31 km Podejście: 2100 m Czas bez odpoczynków, podziwianiu widoków… Czytaj dalej →

Emerytura czy Bieszczady? Oto jest pytanie!

Ćwierć wieku! Kto by pomyślał! 8 lipca 1996 roku nie miałam jeszcze 19 lat, ale postanowiłam, że właśnie od tego momentu będę dorosła i w jakimś stopniu samodzielna. Przynajmniej finansowo. Że będę miała swoje, własnoręcznie zarobione pieniądze. Tak! Nie jakieś tam kieszonkowe, ale kasę! Pensję. Wypłatę. Regularnie, na czas i do własnej dyspozycji.  Podobno pierwszy… Czytaj dalej →

Monte Stivo przegląda się w Jeziorze Garda!

Monte Stivo to ogromna kwietna łąka! Nie znam większości kwiatów, które w tej chwili zachwycają kolorami i zapachami. Podszczytowe polany to jest miejsce warte zobaczenia właśnie teraz! I gdy Monte Stivo tak mnie zachwyca, a na dodatek góruje nad Arco, Nago i jeziorem Garda, nie mogę uwierzyć, że siedziałam na szczycie zupełnie sama przez kilkadziesiąt minut. A mogłam… Czytaj dalej →

« Starsze posty

© 2021 Asia Prosto — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑