Podwójna Potrójna – dwie wycieczki w Beskidzie Małym

Dobra passa Beskidu Małego trwa! Są góry? Są! Jest ładnie? Ba, nawet bardzo ładnie i do tego wspaniale. Jest blisko? Bardzo blisko, na najbliższe szczyty i szlaki to nawet wprost z domu można wyskoczyć. A trochę dalej też wcale nie jest daleko. Ot, takie tam jednodniowe wycieczki! Tym… Czytaj całość →

Cztery wycieczki w Beskidzie Sądeckim

Cztery wycieczki górskie, które pozwalają poznać Beskid Sądecki i trochę Niski, ze startem i metą w Krynicy Zdrój. Na wszelki wypadek dodam – cztery długodystansowe wycieczki górskie – w sumie to 150 km! Propozycja zdecydowanie dla zaawansowanych wędrowców, nie mów mi później, że nie ostrzegałam. Wracamy w Beskid Sądecki Już w połowie maja,… Czytaj całość →

Beskid Mały jest wspaniały! Nie tylko Czupel i Magurka!

Beskid Mały jest wspaniały! Wspaniały i niedoceniany, nawet przeze mnie. Może dlatego, że mam go dosłownie na wyciągnięcie ręki. Niewielki – jeśli popatrzyć na jego powierzchnię. 35 km długości i 10-15 km szerokości. Najwyższy szczyt też nie należy do trudnych, trudno dostępnych czy wymagających. Powiedziałabym nawet, że to idealny cel niedzielnych, rodzinnych… Czytaj całość →

Ja i moje wyzwanie! Czas na naukę …

Ten tekst powstał dzięki Oli Budzyńskiej, Pani Swojego Czasu, autorce cytatu, który powinnam sobie napisać na ścianie. Albo chociaż na lodówce. Albo na moim kalendarzu. Będę patrzyć na te słowa codziennie. I wcielać w życie. Stanę na rzęsach i pomacham dupą, a się tego nauczę. Olu, dziękuję. I nie „kiedyś”. W bardzo pojemnej i nic nie znaczącej… Czytaj całość →

O wyższości Gorców nad innymi górami

W marcu, dosłownie rzutem na taśmę spędziliśmy w Gorcach piękny weekend. Zanim pandemia i ograniczenia rozkręciły się na dobre. Wtedy to miał być prawie wiosenny weekend, a wyszedł jednak zimowy. I jeszcze w tym roku planujemy wrócić w Gorce, żeby zobaczyć jak wyglądają moje ulubione szlaki jesienią. Dlatego zanim otwarte zostaną granice… Czytaj całość →

Entuzjazm w bieganiu, entuzjazm w życiu

Dawno nie widziałam takiego entuzjazmu. No może dlatego, że jak sama biegnę to nie ma lustra w okolicy. Ale nie, to nie dlatego. Taki entuzjazm to efekt działania endorfin, ten pierwszy haj, który łapie początkujący biegacz, gdy zaczyna się wkręcać. Gdy widzi pierwsze efekty, gdy z biegania na bieganie może więcej i łatwiej, gdy zaczyna wierzyć w siebie… Czytaj całość →

Zdziczałam – efekt życia w czasach pandemii

Zdziczałam. Gdybyś zapytał mnie, co zmieniła w moim życiu pandemia, koronawirus, lockdawn. Odpowiedziałabym jednym słowem. Zdziczałam. Dzikość mam na głowie – zdziczałam bez fryzjera I to nie to, że moja fryzura dawno przestała być fryzurą, a fryzjera nie widziałam już prawie pół roku. Moje niesforne loki zawsze żyły trochę własnym, dzikim… Czytaj całość →

Wszystkie odcienie zieleni – Beskid Sądecki i Pieniny w maju

Szukam w polskich górach tych najpiękniejszych zakątków Trudno mnie zaskoczyć w polskich górach. A tymczasem, póki granice są zamknięte, tylko one mi zostały. Trudno mnie zaskoczyć, bo w wielu miejscach już byłam, wiele lubię i wiele mi się podoba. Ale to jest „podobanie się”, a nie efekt „wow”. Takie wow,… Czytaj całość →

Pomysł na urlop 2020 po koronawirusie

Jakie będzie nasze podróżowanie w 2020 roku? W połowie marca, tuż przed ogłoszeniem stanu epidemii, udało nam się po raz ostatni wyjechać na weekend w góry. To były Gorce. Dwa dni, zimowy klimat i ponad 60 km wędrowania. Później okazało się, że brak własnej chatki w lesie sporo jednak utrudnia. I gdy poluzowano ograniczenia,… Czytaj całość →

« Starsze wpisy

© 2020 Asia Prosto — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑