Mieszkańcy Bossico to mają szczęście. Ciszę i spokój i widok na Jezioro Iseo. Patrzą na nie z góry, choć bez wyższości. Lago Iseo, a nawet wyspę Monte Isola można podziwiać z wielu miejsc. Niektórzy mieszkańcy mają jeszcze więcej szczęścia! Z ich tarasów i ogrodów rozpościerają się niesamowite widoki na góry i Jezioro Iseo. Wyobrażam sobie poranną kawę z takim widokiem… Albo jeszcze lepiej – Wielkanoc we Włoszech nad Jeziorem Iseo.

Bossico – wieś z widokiem na jezioro

Widok jest spektakularny, bo niewielka wioska położona jest na płaskowyżu, 600 metrów powyżej jeziora (w pionie). Taka lokalizacja sprawia, że oprócz stałych mieszkańców, nie brakuje tu także sezonowych gości w ich letniskowych domach. Po kilku dniach w górach czas zobaczyć co słychać niżej. Zapraszam na wycieczkę nad Lago Iseo, na Monte Isola oraz na ścieżki z widokiem na oba miejsca.

Dzień nad jeziorem Iseo

Czas poznać Jezioro Iseo, a przynajmniej położone w dole Lovere. Samochodem czy autobusem to ponad 10 kilometrów, ale można też skorzystać z tzw. starej drogi między Bossico a Lovere. W sumie to 5 km wędrówki i 600 metrów w pionie. Jedyna wada tej wycieczki jest taka, że po miłym dniu trzeba zachować siły na powrót. Jezioro Iseo wciąż przegrywa konkurencję z Como i Gardą. Swoje pięć minut sławy miało latem 2016 roku, gdy bułgarski artysta Cristo przygotował tam niezwykłą instalację, czyli żółte, pływające pomosty. Przez 16 dni jezioro i wyspa Isola przeżywały prawdziwe oblężenie, a później wszystko znowu wróciło do normy. O jeziorze mówi się, że to najbardziej romantyczne jezioro we Włoszech. To słowa Lady Wortley Montagu, angielskiej pisarki, która żyła na przełomie 17 i 18 wieku, a część tego życia spędziła właśnie nad Jeziorem Iseo. To ona powiedziała: najpiękniejsze i najbardziej romantyczne miejsce, jakie kiedykolwiek w życiu widziałam.

Romantyczne Lovere

Lovere to kolejne urokliwe miejsce z listy najpiękniejszych włoskich miasteczek. Ponad typowe zwiedzanie cenię sobie niespieszne spacery urokliwymi uliczkami. W starej części Lovere niby przypadkiem trafiam więc na Plac Vittorio Emanuele, odkrywam Torre Civica i Torre Soca, czyli ściętą wieżę. Moje ulubione miejsce znajduje się jednak tuż obok Placu Vittorio Emanuele. To najbardziej charakterystyczna część średniowiecznej części miasta, czyli bardzo wąskie przejście, nazywane w 15 wieku Stricta lub Stretta. Dziś można tym wąskim przejściem dostać się nad jezioro.
Samo miasteczko, w porównaniu z „moim” Bossico jest zdecydowanie zbyt głośne. Urokliwe, ale jednak zbyt wiele tu osób. Sobota przed Wielkanocą, do tego dzień targowy i piękna pogoda. To wszystko sprawia, że po zwiedzaniu miasteczka, wizycie w pasticcerii marzę o powrocie na „moją” wieś.

Wyspa Isola – największa zamieszkana wyspa na jeziorze w Europie

Jeden z dni pobytu we Włoszech postanawiamy przeznaczyć na poznanie wyspy Isola.

Wyspa położona jest w samym centrum Jeziora Iseo. To największa zamieszkana wyspa na jeziorze w Europie, obszar o szczególnej wartości przyrodniczej i oczywiście kolejne najpiękniejsze miejsce we Włoszech. Ileż to razy już to słyszałam… Czas sprawdzić!
Miejsce pamięci na najwyższym punkcie Monte Isola
Można się tu dostać promem właśnie z Lovere. Odpływa tuż po godzinie 9 i wraca po 15, a bilet w obie strony kosztuje 7,2 euro. Wysiadamy w Peschiera (jednym z dwóch portów na wyspie) i mamy kilka godzin na poznanie Monte Iseo. Mieszka tu około 1700 osób, w kilku uroczych miasteczkach. Na wyspie obowiązuje zakaz ruchu samochodowego i tylko mieszkańcy mają tu do dyspozycji skutery. Regularnie jeździ natomiast autobus, który łączy wioski na wyspie i pozwala turystom podziwiać Monte Isola. Zdecydowanie przyjemniej zwiedzać jednak wyspę pieszo.

Wycieczka na szczyt wyspy Monte Isola

Naszym celem jest Santuario della Madonna della Ceriola – położone na samym szczycie wyspy, na wysokości 600 metrów n.p.m. XVI-wieczne sanktuarium z oryginalnymi freskami i XI-wieczną, drewnianą kaplicą. Z punktu widokowego obok sanktuarium rozpościera się widok na jezioro, góry oraz położone u ich stóp miejscowości. Nie wiem jaki ruch jest tu w sezonie, ale we wtorek po Wielkanocy jesteśmy na szlaku zupełnie sami. Do sanktuarium wybieramy dłuższą drogę, pozwalającą niemal okrążyć wyspę i odwiedzić na przykład Olzano.

Wioska ta nie jest widoczna z jeziora i wygląda jakby czas się tu zatrzymał przed wiekami. Na jednej z tablic informacyjnych można przeczytać o znajdującym się przed wsią dużym głazie piaskowca. Nie brak jeszcze opowieści o sabatach czarownic, legend o elfach, gnomach i innych bogach lasów. To wszystko sprawia, że czuję jakbym cofnęła się w czasie. Z zamyślenia wyrywa mnie dopiero dźwięk skutera. To zdecydowanie 21 wiek. Na szczyt wyspy docieramy wśród łąk i kamiennych domów. Powrót na brzeg jeziora to spacer między gajami oliwnymi. Dopiero tam mijamy szkolną wycieczkę. W oczekiwaniu na prom odwiedzamy jedną z lokalnych restauracji, gdzie raczymy się grillowaną polentą, suszonymi rybami – między innymi sardynkami i lokalnym winem. Prostota i poezja smaku.

Bossico to nie tylko górskie szczyty

Bossico stało się ośrodkiem wypoczynkowym już w 19 wieku, a zamożni obywatele posiadali tu swoje wiejskie domy i wille wakacyjne. Dwie trasy mogą stać się celem osobnej wycieczki, albo tak jak w naszym przypadku – jednym z wariantów powrotu do Bossico z górskiej wycieczki. Jedna z tych tras zwana Settecolli, pozwala na podziwianie siedmiu willi, które dzięki rodzinom Zitto i Gregorini noszą imiona siedmiu wzgórz Rzymu (Aventino, Campidoglio , Celio, Viminale, Esquilino, Palatino i Quirinale) lub innych zwanych Vaticano, Caprera, Gianicolo i Pincio.

Druga trasa to droga łącząca Bossico i Ceratello, malownicza trasa z widokiem na jezioro Iseo. Jej historia rozpoczęła się w latach 80 ubiegłego wieku, a budowę zakończono ponad 30 lat później. Długość trasy to 3,5 kilometra i można ją pokonać pieszo w ciągu godziny.
Budowa trwała długo, ale otwarcie drogi 10 kwietnia 2016 roku zmieniło się w prawdziwy włoski festyn, na którym zgodnie z doniesieniami prasy zebrało się ponad 1000 osób.
Myślę, że jest to jedna z najpiękniejszych malowniczych dróg w prowincji Bergamo powiedział podczas otwarcia drogi radny regionu Mario Barboni (cytat: https://www.ecodibergamo.it/stories/bergamo-citta/bossico-ceratello-ecco-la-panoramica-inaugurata-la-strada-dopo-anni-di-attesa_1176726_11/
W ten sposób połączono dwie sąsiadujące ze sobą gminy i ich mieszkańców.

Jedna mała wioska, a tyle możliwości

Gdy na początku roku planowałam wyjazd do Włoch, zależało mi na odpoczynku, słodkim nieróbstwie, pięknych widokach i spotkaniach przy winie. Maleńkie Bossico i Jezioro Iseo dostarczyły mi jednak wrażeń na całkiem różnorodny przewodnik po tym miejscu. A to z całą pewnością nie wyczerpuje tematu. Ominęło nas tradycyjne święto sera, które w tym roku obchodzone było w ostatnią niedzielę kwietnia. Nie napisałam o pięknych miejscach piknikowych, gdzie można rozłożyć się z prowiantem i spędzić dzień przy książce, winie i grach. Nie napisałam, bo podczas sześciodniowego pobytu nie zdążyłam z nich skorzystać.

W Wielkanocny Poniedziałek nie popłynęłam do Pisogne na niezwykłą fiestę, podczas której prezentowane i zjadane jest ogromne salami. Ogromne – bo tegoroczne ważyło 200 kg i mierzyło 28 metrów długości. Po paradzie i prezentacji, salami zostało podzielone na 6000 porcji i zjedzone. Nie napisałam też o ukrytej w lesie polanie, gdzie wśród buków można oddać się medytacji. Do tego jeszcze liczne trasy rowerowe i ścieżki dla miłośników nordic walking. A to wszystko w wiosce liczącej zaledwie 900 mieszkańców.

Zapraszam do Bossico z widokiem na Jezioro Iseo. Ale jeśli bardziej niż spacery interesują Was górskie wędrówki ponad Bossico, to zapraszam do poczytania pierwszej części, czyli Włochy poza szlakiem – Wielkanoc nad Jeziorem Iseo.

Informacje praktyczne

Lot z Katowic do Bergamo – Ryanair – 180 zł w obie strony z opcją pierwszeństwa wejścia na pokład.

Dojazd z lotniska do Bergamo – autobus nr 1, co 20 minut, bilety do kupienia w automacie oraz w informacji turystycznej na lotnisku. Warto mieć niższe nominały. Możliwość płacenia kartą nie zawsze działa.

Dojazd do Bossico: linia C z Bergamo do Mano di Sovere, dalej autobus L do Bossico. Ten ostatni kursuje jednak 4 razy dziennie – 2 razy rano i 2 razy po południu. Później trzeba łapać stopa. Bilety kupuje się w kasie na dworcu i w trattoria La Pergola.

Nocleg: airbnb – mieszkanie dla 2 osób na tydzień to ok. 1000 zł