Zaczęło się niepozornie… cztery lata temu. Po pewnym wyjeździe w Bieszczady, cichutko, nieśmiało ruszył mój blog asiaprosto (wtedy jeszcze wordpress.com) Droga do tego była długa – samo namawianie mnie na pisanie zajęło ponad dwa lata.

W końcu zaczęłam. To trochę jak w piosence – czasami człowiek musi, inaczej się udusi… A ja wtedy musiałam. Właśnie wróciłam z Bieszczad, o których wydawało mi się, że wiem wszystko, a tu nagle nie rozpoznaję miejsc!

Dzisiaj, cztery lata później, po kolejnym wyjeździe w Bieszczady ten sam blog ma własną domenę i logo, które z radością przedstawiam!

Dziękuję Piotrowi, którego widzicie na wielu zdjęciach, za namówienie mnie na tę przygodę. A pewnemu utalentowanemu grafikowi, za prosty pomysł na moje logo, które idealnie pasuje do koncepcji bloga.

Logo – miało być proste i związane z tematyką bloga – z prostymi przyjemnościami, prostym podróżowaniem, prostym poznawaniem świata. Z taką wędrówką najbardziej kojarzy się strzałka, kierunkowskaz PROSTO! W samej strzałce ukryto też dwie litery A i P jak asiaprosto. Ot, cała filozofia 🙂