Jak prawie „wygrałam”* półmaraton

Czy ja właśnie „wygrałam”* półmaraton? W tym dziwnym roku wszystko jest możliwe, nawet to! Ale jednak przeczytaj do końca, zanim wyślesz mi gratulacje. *wygrałam jest w cudzysłowie, ponieważ są to wciąż nieoficjalne wyniki. Można mnie więc spokojnie zdetronizować do 30 listopada, ale póki co cieszę się 1. miejscem w zacnym gronie … Czytaj dalej Jak prawie „wygrałam”* półmaraton