Tag Beskid Niski

Lackowa i jej północno-zachodnia ściana. Nawet 2 razy dziennie!

Są takie szczyty w górach, które po prostu lubię. Takie góry, na których bywałam już wielokrotnie, ale jakoś nigdy nie mam dość. Przykłady? Romanka (z halami Pawlusią, Rysianką i Lipowską) i mój tegoroczny cel Romanka Challenge. Resegone we Włoszech. Lackowa w Beskidzie Niskim. Zabieram Cię na Lackową, w magiczny i niepowtarzalny Beskid Niski. Wejdziesz na szczyt… Czytaj dalej →

Motywacja, czyli co nas gna na Mały Szlak Beskidzki

Zupełnie niezależnie od siebie, nie umawiając się i nie planując, na trasie Małego Szlaku Beskidzkiego Spotkały się trzy zespoły – trzy duety. Można by powiedzieć, że świat jest mały, a Mały Szlak Beskidzki jeszcze mniejszy. Wyruszyły owe pary niemal w tym samym czasie – dwie niemal deptały sobie po piętach…. Czytaj dalej →

Moje serce zostało w Jaśliskach

Mam szczęście. W tym roku mam dużo szczęścia do mało popularnych miejsc i pustych górskich szlaków. Może to przypadek. A może nie powinnam zdradzać tych adresów. Bo jak powiem głośno to pojadą tam tłumy i już nie będzie tak pusto. Piszę te słowa w Jaśliskach. Przecież wiesz, gdzie są Jaśliska. W Beskidzie… Czytaj dalej →

Beskid Sądecki i 4 wycieczki

Cztery wycieczki górskie, które pozwalają poznać Beskid Sądecki i trochę Niski, ze startem i metą w Krynicy Zdrój. Na wszelki wypadek dodam – cztery długodystansowe wycieczki górskie – w sumie to 150 km! Propozycja zdecydowanie dla zaawansowanych wędrowców, nie mów mi później, że nie ostrzegałam. Wracamy w Beskid Sądecki Już w połowie maja,… Czytaj dalej →

Wszystkie duchy Beskidu Niskiego

Podobno najpiękniej jest tu wiosną. Podobno. Bo znam takich, dla których Beskid Niski ma swój nieodparty urok zimą. Sama sprawdzałam to już dwukrotnie. Są i tacy, którzy właśnie w Beskidzie Niskim polubili jesień. Kolorową, dzięki bukowym lasom i bujnym łąkom, szarą i mglistą, gdy czeka się na pierwszy śnieg…. Czytaj dalej →

Niskie nie znaczy gorsze

Ich szczyty mają raptem kilkaset metrów wysokości nad poziom morza, a najwyższy szczyt położony już na Słowacji – Busov – zaledwie o dwa metry przekracza tysiąc. Mowa o Beskidzie Niskim, górach które przez lata omijałam. Do czasu jednak… Co takiego się wydarzyło, że tam pojechałam i doceniłam to miejsce? Zapraszam… Czytaj dalej →

Będąc sąsiadką Stasiuka…

Dziś drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. I już po raz drugi z rzędu spędzam ten czas w Beskidzie Niskim. Rok temu w Wysowej, teraz w Posadzie Jaśliska. Jest choinka, barszcz, pierogi i górskie wędrówki. A wieczorami to co widziałam – spisuję 🙂 Niedługo zaproszę Was do lektury magazynu NPM, gdzie… Czytaj dalej →

© 2021 Asia Prosto — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑