Tag góry

Beskid Sądecki – górami z Krynicy do Żegiestowa

Beskid Sądecki to moje odkrycie pandemicznego roku. Wstyd się przyznać, że wcześniej wiedziałam tylko gdzie jest Jaworzyna Krynicka, Runek i Hala Łabowska. Wiedziałam, ale wiele z tego i tak nie widziałam, bo uprawiałam podczas tej wycieczki marszobieg w ramach krynickiego Festiwalu Biegowego. Kiedy rok temu Zimna Zośka sypnęła śniegiem, byłam akurat na Przehybie!… Czytaj dalej →

2020 rok – lepszy niż inne!

2020 rok był dla mnie lepszy niż wiele innych! Czy to stwierdzenie budzi Twoje zdziwienie? 2020 rok był tak dobry, jak się o to postarałam. Był na tyle dobry, na ile wykorzystałam nadarzające się szanse i okazje. A uwierz mi, wycisnęłam z niego ile się dało. I dzisiaj jestem zadowolona. Tak, zadowolona! Mimo, że nie osiągnęłam… Czytaj dalej →

Zima w Beskidach! Tryptyk: Szyndzielnia, Klimczok, Błatnia

Błękitne niebo. Śnieg skrzypiący pod butami. Puch i mróz.1 Jak w bajce. Jakbym nagle przeniosła się do Narnii. Tyle, że zamiast wejść do szafy, pojechałam dokładnie 4 km od domu i weszłam do dobrze znanego sobie lasu. Zima w styczniu? Ale radość! Kiedyś to były zimy… ktoś powie! Ano były! Śniegu po pas. Mróz… Czytaj dalej →

Moje podróżnicze marzenia

Lista moich podróżniczych marzeń jest całkiem długa. Ale gdybym miała ją streścić, napisałabym, że chciałabym pojechać prawie wszędzie, gdzie jeszcze nie byłam. I wrócić tam, gdzie byłam. To całkiem realna podróżnicze marzenia i pewnie wielu z Was ma podobną. Spisuję moją, żeby powoli zacząć odhaczać z listy zrealizowane cele, a dzięki Waszym… Czytaj dalej →

Podsumowanie biegowe i górskie 2019 r.

Zdecydowanie bardziej lubię planować niż robić podsumowania. Liczy się dla mnie co będzie, bo o tym co było zawsze mogę przeczytać na własnym blogu. Ha! Ani biegowo, ani górsko 2019 rok to nie był wybitny rok. Były lata, gdy biegałam więcej i lepiej, czyli szybciej niż w 2019…. Czytaj dalej →

Góry Stołowe – czy w górach jest zima?

To jest pogoda marzenie! Zima w górach, ale nie byle jaka zima, tylko taka ze śniegiem po kolana. O takiej zimie marzę! Kierunek: Góry Stołowe. Może tam jest prawdziwa zima? Błękitne niebo, świeży puch, kilka, a nawet kilkanaście stopni poniżej zera. Śnieg głośno skrzypi pod butami, szlaki zasypane i samemu trzeba… Czytaj dalej →

Tatry: Orla Perć nie tylko dla orłów

Orla Perć to jeden z moich ulubionych szlaków w Tatrach. Długo dojrzewałam do jej przejścia w całości i za jednym razem. Taki cel postawiłam przed sobą po wielu latach jeżdżenia w Tatry i po wejściu na wiele szczytów i przejściu wielu szlaków. Co ciekawe, zanim się na Orlą Perć porwałam w całości, miałam już koncie przejście, nawet… Czytaj dalej →

Monte Torcola w Aplach Bergamskich – wycieczki z Piazza Brembana

Do Piazza Brembana warto przyjechać z powodu gór. Rzut oka na mapę Doliny Brembana – w lewo góry, w prawo góry, góry dookoła! Idealnie, oceniam, znajduję na bookingu mieszkanie i lipcowy, tygodniowy pobyt w górach mam już zaplanowany! Alpy Bergamskie – kolejny fragment tych gór czeka na poznanie. A poznawanie… Czytaj dalej →

Niebiegająca biegaczka

Nie biegałam dwa tygodnie. Miałam przerwę. Jedną z niewielu w ciągu 5 biegowych lat. Właśnie wróciłam z 50-minutowego truchtania. Niech mi się tak cudownie, lekko i coraz szybciej biega już zawsze. Dawno nie było tak dobrze. A moim dwóm przypadkowym kibicom bardzo dziękuję. Na oko 6-letniej dziewczynce, która na mój widok krzyknęła: Łoł, ale pani biegnie!… Czytaj dalej →

© 2021 Asia Prosto — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑